
Witajcie!Złodziej skradał się do warsztatu.Prawie go złapaliśmy,gdy nagle...Uciekł.Maks zauważył statek z nadmuchanym balonem sterowca.Wsiedliśmy do niego.Elżbieta musiała zostać,będzie czuwała na dole.Ruszyliśmy.Statek miał też żagiel i silniki odrzutowe z tyłu.Ma też śmigło z przodu.Zauważyliśmy go i szpiegowaliśmy go.



