piątek, 21 października 2011

Pech...

Ale się narobiło...Złodziej zniszczył nam autobus.
-I co teraz robimy?
-Niewiem Maks.
-Może...-myslał Bonez...
-Powóz konny?
-Dobry pomysł,Elżbieto!-wrasnąłem
-Znaleźliśmy konia,przyczepiliśmy karetę.Ruszamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz