sobota, 15 października 2011

Nareszcie!



Zbliżamy się właśnie do stacji.Po 2 minutach nareszcie pociąg isę zatrzymał.

-( Wszyscy ) Dobry deń!

-( Czeski motorniczy ) Dobry deń.To wy Polassi?

-( Ja ) O,trochę się pan nauczyl polskiego!

- ( Bonez ) Czemu ,,nauczyl"?Czemu nie powiedziałeś ,,ł"?

-( Elżbieta ) Tak się mówi w Czechach!DObrze że mam słownik Polsko-Czeski Czesko-Polski.

-( Maks ) Dobra,idziemy do hotelu,potem zajmiemy się złodziejem.

-( Ja ) Policie ( to po czesku policja ) nie da rady go złapać.

C.D.N.Jutro zaczniemy go łapać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz